D-MER:mało znany stan, który powoduje intensywny smutek przed rozpoczęciem mleczanu
Kiedy urodziłam syna, wiedziałam, czego się spodziewać. Uważałam się za doświadczoną mamę, to znaczy nosiłam już i urodziłam jedno dziecko – mądrą, elegancką i piękną małą dziewczynkę. I chociaż moja ciąża za drugim razem była cięższa — byłam przygnębiona, niewygodna i bardzo wyczerpana — czułam się stosunkowo pewnie w godzinach i dniach, które nastąpiły po porodzie.
Mój chłopak spał dobrze, zrobił odpowiednią ilość pieluszek i szybko się założył. Wydawało się, że karmienie go piersią to pestka. Ale po kilku tygodniach zauważyłam, że za każdym razem, gdy zaczęłam go karmić, pochłaniały mnie emocje. Nie wiedziałam, kto był bardziej zdenerwowany:ja czy to dziecko o czerwonej twarzy w moich ramionach.
Oczywiście wiem, o czym myślisz — to normalne, że jesteś przytłoczony; rodzicielstwo jest trudne; karmienie piersią jest trudne; a brak snu jest brutalny. I masz rację. Nauka dowiodła, że brak snu może negatywnie wpływać na zdolności poznawcze i zdrowie fizyczne. Ale moja emocjonalna walka była czymś głębszym i wkrótce odkryłam, że mam rację:cierpię na coś, co nazywa się D-MER, czyli dysforycznym odruchem wyrzucania mleka.
Mogę (i nadal mogę) powiedzieć, kiedy mam zamiar się zawieść. Moje piersi mrowią i stają się twarde. Moja klatka piersiowa staje się ciężka. Czuję, jak mleko pędzi do przodu, ale potem ostra fala depresji obmywa moje ciało. Doświadczam przypływu negatywnych emocji:o sobie, córce, synu i życiu. Jestem też przerażony, boję się potwora, którego nie widzę, i zagrożenia, o którym wiem, że nie istnieje.
Dobrą wiadomością jest to, że niepokój i smutek trwają tylko kilka chwil. Uczucia znikają tak nagle, jak się pojawiają. Ale na dwie lub trzy minuty utknąłem w trybie samolotowym. Czuję się zdesperowany, a poczucie strachu i rozpaczy jest nierealne.
Po wcześniejszym karmieniu piersią wiedziałam, że to uczucie nie jest typowe. Miałam związek miłości/nienawiści z tym aktem, kiedy urodziła się moja córka, ponieważ nie oszukujmy się, karmienie piersią może być bolesne i męczące. Ale ta nagła, intensywna i instynktowna reakcja była obca. Nie wiedziałem, co jest ze mną nie tak i zacząłem bać się tego, czego doświadczam.
Aż pewnego wieczoru, przeszukując internet z małym na piersi, natknąłem się na grupę kobiet, które wyrażały te same uczucia. Dowiedziałem się, że są inni, którzy mają takie myśli, i wtedy odkryłem, że moja choroba ma nazwę.
Co to jest D-MER?
Według International Breastfeeding Journal, D-MER to „nagły emocjonalny „spadek”, który pojawia się u niektórych kobiet tuż przed wypuszczeniem mleka. Ci, którzy go doświadczają, często zgłaszają uczucie smutku, niepokoju, uczucie pustki w żołądku, introspekcję, drażliwość lub niepokój, wyjaśnia Australian Breastfeeding Association.
To powiedziawszy, nie ma zbyt wielu badań nad D-MER, dość rzadkim schorzeniem, prawdopodobnie dlatego, że „nie występuje często u matek lub matki nie zgłaszają tego”, mówi Deedra Franke, dyplomowana pielęgniarka i certyfikowany konsultant laktacyjny w Mercy Medical Center w Baltimore. Z kolei diagnozowanie i leczenie D-MER jest trudne i obecnie nie są znane żadne leki ani terapie.
Co powoduje to również pozostaje niejasne. Konsultantki laktacyjne, Alia Heise i Diane Wiessinge, opublikowały w 2011 r. raport z przypadku, wyjaśniający korelację między stanem a nadmiernym spadkiem dopaminy, hormonu, który musi spaść, aby wzrastać prolaktyna (hormon promujący produkcję mleka matki).
Na szczęście wiele osób stwierdza, że D-MER znika po ukończeniu przez dziecko kilku miesięcy, co może być spowodowane różnymi czynnikami, w tym stabilizacją poziomu hormonów, czasem trwania i poprawą jakości snu (zarówno u mamy, jak i dziecka) i wielu rodzice zyskują oparcie. Franke mówi, że „pomóc może odpoczynek, nawodnienie, prawidłowe odżywianie, ćwiczenia i zmniejszone spożycie kofeiny”.
Świadomość D-MER może być kluczem do pomocy osobom, które przez nią przechodzą. „Wiele kobiet z D-MER może złagodzić łagodne do umiarkowanych objawy dzięki… edukacji w zakresie choroby i wsparciu innych matek, które go doświadczają” – dodaje Franke.
Jak przejść przez D-MER
Jeśli chodzi o mnie, staram się radzić sobie z każdym atakiem oddychając. Pozwalam oczom dobrze płynąć i łzy płyną, a potem liczę do 100. Moje mleko zwykle spływa między 60 a 80, a potem czekam. W ciągu kilku minut odczuwam ulgę.
Czy będę kontynuować karmienie piersią? Nie jestem pewny. Mój syn ma teraz 5 miesięcy, a ja już suplementuję. Codziennie bierze dwie butelki wypełnione odżywką. I chociaż początkowo czułam ogromne poczucie winy z powodu tej decyzji, wiem, że muszę być szczęśliwą Mamą i zdrową Mamą – i ty też. Więc niezależnie od tego, czy borykasz się z problemami z dostawami, problemami z zatrzaskiem, czy doświadczasz D-MER, wiedz, że nie jesteś sam, a wybór innych opcji jest całkowicie OK.
-
Nic nie zmienia twojego ciała – i twojego życia – bardziej niż zostanie matką. W końcu właśnie weszłaś w 40. tydzień ciąży, a prawdopodobnie także kilka długich godzin porodu, w drodze do oficjalnego wydania swojego maleństwa na świat. Ale praca na
-
Napięcia między rodzicami i nauczycielami w niektórych rejonach nagrzewają się, ponieważ pandemia nadal uniemożliwia dzieciom chodzenie do szkoły. W Los Angeles grupa rodziców i uczniów, którzy są sfrustrowani nauką na odległość, rozpoczęła w tym tyg
-
Przeszliśmy długą drogę, kochanie! Oś czasu historii kobiet w USA Kobiety od lat robią postępy w kierunku równości i upodmiotowienia, ale walka trwa nadal. Ta oś czasu przedstawia niektóre z osiągnięć kobiet w ciągu ostatnich 150 lat. Kliknij rok, ab





