Kiedy pomaganie naszym dzieciom nie pomaga


Szukałem informacji na temat pisanej przeze mnie książki Gdybym przestawał rodzicielstwo . Żałowałam, ale naprawdę chciałam usłyszeć od innych rodziców. Co chcieliby zrobić? Czy jest czas, kiedy pomaganie naszym dzieciom nie pomaga? Chciałem dowiedzieć się więcej. Tak więc przepytałem setki rodziców, zadając tylko jedno pytanie:

          „Gdybyś mógł cofnąć się w czasie i zmienić tylko jedną praktykę rodzicielską… co byś zrobił?”

Odpowiedzi zaczęły napływać. Gdy tak się stało, zacząłem zauważać wspólne mianowniki:

           „Żałuję, że tak bardzo bym się nie przestraszył”.

           „Mniej wykładałbym, a więcej słuchał”.

            „Przestań nurkować i próbować ratować ich przed każdym możliwym niebezpieczeństwem”.

Odpowiedzi otwierały oczy.





Wtrącanie się

Jeden z największych żalu był zdecydowanie w obszarze, który nazywam „wtrącaniem się”. Rozpoznałem to od razu, ponieważ zrobiłem to z moim najstarszym. To nie było podłe ani samolubne. Wręcz przeciwnie. Rodzice mają tendencję do wtrącania się, ponieważ bardzo im zależy i nie lubią patrzeć, jak ich dzieci cierpią. Dlatego w końcu mikrozarządzają każdym aspektem życia swoich dzieci. Jedna matka dobrze to powiedziała. Powiedziała mi:„Żałuję, że nie zrobiłam kroku wstecz i po prostu pozwoliłam moim dzieciom ponieść konsekwencje. Myślałem, że pomagam, ale okazuje się, że okradałem ich z prawdziwego życia”.

Zwariowanie   

Kiedy zapytałam więcej o rodzicielskie żale, wszyscy użyli dokładnie tego samego wyrażenia, aby opisać swoje działania:wariowanie. To wtrącanie się i wariowanie przeniesione na zupełnie nowy poziom. To coś więcej niż tylko rodzic helikoptera — mamy i tatusiowie, którzy rzucają się w dół i ratują swoje dzieci przed wszelką możliwą tragedią. To jedna część pikowania, a druga przesadna reakcja.

A ja byłem królem wariowania.

Moje dzieci muszą nauczyć się tej zasady , Myślałem. Muszę wczuć się w sytuację i pokazać im błąd w ich postępowaniu.

Moja żona Lori powiedziałaby:„Jonathan, odpuść”.

„Ale mam OCD”. Powiedziałbym. „Nie mogę niczego odpuścić!”

W końcu coś się stało. Prawdziwe „Aha!” chwila dla mnie.

Kiedy pomaganie nie pomaga – rozwiązanie

Spędzaliśmy czas z kilkoma naszymi przyjaciółmi. Nazwę ich „Tim i Christy”. Jedna szczególna chwila utrwaliła się w mojej pamięci, gdy nasze rodziny spędziły razem dzień w parku wodnym.

Dzieciaki śmiały się razem i bawiły na zjeżdżalniach wodnych, kiedy dwunastoletnia córka Tima i Christy cicho wędrowała w naszym kierunku ze spuszczoną głową. Christy natychmiast zauważyła kulenie się córki i zareagowała w troskliwy sposób.

"Hej mała. Wszystko w porządku?”

"Tak. Po prostu nie chcę już chodzić na slajdy”.

– W porządku – powiedziała od niechcenia mama. „Poświęć tyle czasu, ile potrzebujesz”.

W końcu młoda dziewczyna wyjaśniła, że ​​niektóre podłe dzieciaki ustawiły się przed nimi w kolejce i zastraszyły ją.

Wskaż tych małych punków. Wrzucę je do basenu z falami! Myślałem. Ale Christy była znacznie bardziej dostosowana do sytuacji swojej córki.

Co zamierzasz zrobić?

Christy spojrzała na córkę i zapytała:„Więc co zamierzasz zrobić?”

Byłem zszokowany. Co masz na myśli mówiąc „co zamierzasz zrobić?”. Ma dwanaście lat. Skąd ona wie, co jest właściwe? Nawet nie wiem, co jest właściwe w tej sytuacji. Jak ona może to rozwiązać? Chciałem pomóc.

I to po prostu. Życie jest pełne bałaganu, który nie ma łatwych rozwiązań. Ci łobuzy nie byli ostatnimi złośliwymi dziećmi, z którymi córka kiedykolwiek się spotka. A co ważniejsze, za kilka lat ta młoda dziewczyna prawdopodobnie będzie w akademiku, a może nawet w koszarach Sił Powietrznych, podejmując te decyzje na własną rękę. Mama nie byłaby wtedy, żeby wkroczyć i „pomóc” w radzeniu sobie z sytuacją. Oznacza to, że równie dobrze mogą zacząć to rozgryźć już teraz. To jest rodzaj pomocy, która jest rzeczywiście pomocna.

I to właśnie zrobiła animacja. Rozgryzła to. A jej mama podążyła za słynną linią doradców:„Więc jak ci to poszło?”

Ta chwila dosłownie zmieniła sposób, w jaki wychowywałam.

Testowanie prawdziwej pomocy – zaufanie

Tydzień później moja najmłodsza osoba dostała ataku. „Tato, Alyssa się nie dzieli!”

Próbowałem wszystkiego, co w mojej mocy, Christy. „Więc co zamierzasz zrobić?”

Moja córka nawet nie mrugnęła. „Uderz ją”.

Śmiałem się, prawdopodobnie bardziej z siebie, bo wątpiłem, czy to zadziała. Czy pomoc jej naprawdę pomogła? Ale nalegałem. „Cóż, myślę, że wiesz, jak to się skończy, więc zamierzam zaufać możesz znaleźć lepsze rozwiązanie”.

Zaufaj.

Whodathkit.

Moje córki naprawdę to rozpracowały tego dnia. Kto wie, może Bóg wkroczył i interweniował tamtego razu tylko po to, żeby dać mi nauczkę. Ale oni to rozpracowali. To był rodzaj pomocy, której potrzebowali.

Nie, nie jestem jakimś hipisowskim rodzicem, który zaczął pozwalać moim 8 i 10-latkom robić, co chcą… ale powoli nauczyłem się odpuszczać i pozwól im nauczyć się rozróżniać.

Sekret?

Pilnowałem kalendarza. Ciągle je wyobrażałem sobie 8 lat później, potem 5 lat, potem zaledwie kilka lat później, w tym akademiku, samotnie podejmującym decyzje. Czy przygotowywałem je na ten dzień? A może wtrącałem się lub wariowałem i podejmowałem za nich każdą decyzję? Czy naprawdę pomagałem naszym dzieciom, czy nie?

A ty? Czy jesteś gotowy zaoferować prawdziwą pomoc, dając swoim dzieciom szansę na popełnianie błędów i uczenie się na nich?

Pozwól, że zapytam:„Więc co zamierzasz zrobić?”



Więcej sposobów dla rodziców, aby pomóc dzieciom rozwijać się we właściwy sposób:

Posłuchaj podcastu dla rodziców:motywowanie dzieci do odzwierciedlenia charakteru Boga — część 1

  • Co to jest wprowadzenie sznurka welaminicznego?
    Pępowina Twojego dziecka jest jego liną ratunkową, łączącą go z łożyskiem. Wszelkie nieprawidłowości w sposobie, w jaki jest przyczepiony do łożyska, mogą narazić ciążę na większe ryzyko powikłań. Wsadzenie pępowiny to nieprawidłowość pępowiny, któr
  • Wygląda na to, że śpiące dzieci są w dużym stopniu anulowane
    Nachylone podkłady dla niemowląt, takie jak Fisher-Price Rock N Play i Kids II Rocking Sleeper był ulubionym narzędziem w arsenale rodziców. Ale po tym, jak te śpiące osoby zostały powiązane z kilkoma zgonami niemowląt i przypomniane na początku tego
  • Łóżeczka dziecięce zakazane z powodu problemów z bezpieczeństwem
    autor:Lindsay Hutton Amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich zagłosowała aby zakazać produkcji lub sprzedaży łóżeczek składanych. Dowiedz się, jak wpłynie to na twoją rodzinę i co musisz zrobić, aby zapewnić dziecku bezpieczeńs