Przyznanie się do smutku, gdy zmieni się twój plan porodu

Gdy odliczam tygodnie mojej drugiej ciąży, Zastanawiam się nad porodem mojego pierwszego dziecka. Jestem zarejestrowaną pielęgniarką Advanced Practice i chociaż położnictwo nie jest moją specjalizacją, Widziałam, jak spora część kobiet przybywających do szpitala z laminowanym planem porodu schludnie schowanym w 3-pierścieniowym segregatorze, tylko po to, by wyjmować spod nich dywan, gdy plan się zmienia. W związku z tym, kiedy mój lekarz zapytał o plan porodu mojego pierworodnego, Byłem zdeterminowany, aby pozostać elastycznym i zachować prostotę.

Plan narodzin

Chociaż nie wiedziałam, czego się spodziewać po porodzie, Byłam pewna mojego podstawowego planu porodu – znieczulenia zewnątrzoponowego i porodu w szpitalu. Kiedy koledzy i znajomi pytali o mój plan znieczulenia, Wrzuciłbym zastrzeżenie „…jeśli jest czas, ” ani przez sekundę nie wierzyć, że nie będzie czasu. Kto nie ma czasu? Byłam całkowicie nieprzygotowana na wir gwałtownego porodu i PIĘCIU dziwnych mężczyzn (trzech strażaków i dwóch sanitariuszy), którzy pojawili się w mojej łazience, by dostarczyć naszego syna!

Niespodzianka

Mój poród zaczął się od czegoś, co wydawało mi się, że to choroba żołądka w środku nocy. Wkrótce ból pleców przyszedł i nigdy nie zniknął, po prostu wzrosła intensywność. Próbowałem skurczów czasowych, ale były sporadyczne i nieregularne. W pewnym momencie zadzwoniłem do szpitala, pytam, czy powinienem wejść, ale pielęgniarka spokojnie zaproponowała poczekanie w domu, bo miałam tylko 37 tygodni i nic „zwykłego” się nie działo. Wbrew radom pielęgniarki Miałem przeczucie, że doświadczam rzeczywistego porodu, więc obudziłem męża i powiedziałem mu, że powinniśmy oboje wziąć prysznic i przygotować się do wyjazdu do szpitala. Nigdy nie wychodziłam spod prysznica.

Zwykle mówię, że mój poród trwał około 3 lat, może 4 godziny; nadal trudno mi obliczyć dokładny czas, ponieważ wkradł się powoli, a potem przybrał zły obrót, gdy dziecko nagle upadło i było koronowane. Bardzo szybko poczułem się jak uciekający pociąg, który ma tylko jedną drogę… dostawę. Zanim przybyli pierwsi ratownicy, Toczyłem przegraną bitwę o zatrzymanie dziecka, gdy moje ciało usilnie próbowało go eksmitować. Dwa pchnięcia później i miałem gąbczaste małe dziecko wpatrujące się we mnie, pozostawiając nas oboje w zadumie, "Co się stało?!"

Niespodziewane emocje

Po spędzeniu ostatnich dwóch lat na opowiadaniu i powtarzaniu historii narodzin mojego pierworodnego, Nauczyłem się to akceptować i potrafię podkreślić humor (na przykład próbowali przekazać mojego syna mojemu mężowi przed odcięciem pępowiny), bagatelizując przerażające szczegóły. Jednak nie zawsze tak było, i zajęło mi trochę czasu, aby stać się właścicielem tej historii, zamiast się przed nią ukrywać.

W mojej poporodowej mgle hormonalnej Byłem przerażony i zawstydzony sposobem, w jaki mój syn przyszedł na ten świat. Spędziłam jego pierwsze dni lamentując nad tym, jak zawiodłam jako matka tuż za bramą, ponieważ nie mogłam nawet dotrzeć do szpitala. Na szczęście Miałam bardzo wspierającego i wyrozumiałego męża, który pokazał mi, że nie ma przed czym się ukrywać i który nauczył mnie własnej siły, opowiadając historię narodzin naszego syna.

Prawda

Prawda jest taka, chociaż wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy, Planowałam narodziny mojego syna, odkąd linie na kiju zmieniły kolor. Musiałem nauczyć się porzucać moje oczekiwania i przyjąć szalony sposób, w jaki się urodził. Bez względu na to, jak podstawowy lub rozbudowany jest twój plan porodu, właśnie to – plan – może ulec zmianie. Kiedy to się zmienia, w porządku jest opłakiwać stratę planu, który zrobiłeś i ostatecznie zaakceptować piękno narodzin, które miałeś.

Powiązane:4 sposoby psychicznego powrotu do zdrowia po trudnym porodzie

  • 17 zabawnych gier kempingowych dla dzieci
    Biwakowanie z dziećmi wiąże się z wieloma wyzwaniami, ale zapewnienie im rozrywki podczas przestojów nie powinno być jednym z nich. Podczas biwakowania jest wiele rzeczy do zrobienia — między rozstawianiem namiotów a pieczeniem pianek — wystarczy tro
  • W co się ubrać, gdy jesteś nianią
    Kiedy spędzasz dni na sprzątaniu domów lub opiece nad dziećmi, zwierzętami lub dorosłymi, może być bałagan. Bardzo niechlujne! Gdy jesteś opiekunem, łatwo jest założyć bluzy i t-shirty każdego dnia. Ale praca opiekuńcza to poważna praca, dlatego ważn
  • 12 rodziców dzieli się swoimi planami i obawami dotyczącymi powrotu do szkoły podczas COVID-19
    Nadal jest czas letni, ale w całym kraju rodzice, opiekunowie dzieci i nauczyciele już starają się zaplanować nadchodzący rok akademicki. Liczba przypadków COVID-19 rośnie w kilku stanach USA, które wiele osób zastanawia się, czy istnieje jakikolwiek