Tata udostępnia łatwy hack, aby zapamiętać wszystko o dzieciństwie Twoich dzieci

Tata udostępnia łatwy hack, aby zapamiętać wszystko o dzieciństwie Twoich dzieci

17 kwietnia 2016 mój ówczesny 3-letni syn Charlie zapytał mnie, dlaczego samochody jeżdżą o wiele szybciej, gdy jeżdżą nimi tatusiowie. Później powiedziałem mojej żonie Elysha o jego pytaniu i natychmiast tego pożałowałem.

Tego samego dnia, gdy dowiedział się, że nasz kot, Owen, umiera i będzie musiał zostać uśpiony, aby zakończyć swoje cierpienie, Charlie zobaczył łzy w moich oczach i powiedział:„Tato, czy nie wiesz, że dorośli tego nie robią”. nie płakać?”

Pamiętam oba te momenty i wiele innych, jakby wydarzyły się wczoraj. Kiedy moja córka Clara wyjaśniła swojej przyjaciółce, że może się obudzić przed wschodem słońca, ponieważ „mój tata jest pisarzem, a pisarze prawie nie śpią”. Tego ranka, kiedy zeszła na dół i po raz pierwszy nie usiadła mi na kolanach. Tego ranka, kiedy Charlie obudził się w swoje czwarte urodziny i oświadczył, że sam zacznie robić kupę na nocnik.

Nie.

Ciągle słyszę, jak rodzice mówią, że muszą spisać wszystkie głupie, słodkie i niezapomniane rzeczy, które wypowiadają ich dzieci, zanim będzie za późno, ale niewielu tak naprawdę to robi. To tragedia. Wspomnienia naszych dzieci to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. Nie pozwolilibyśmy, by dolar przeleciał przez nasze palce, a jednak pozwalamy, by te chwile mijały nas, zagubionych w codziennej harówce.

Jako gawędziarz muszę konsekwentnie generować treści, aby móc pozostać na scenie. I muszę opowiadać historie o moim życiu, aby utrzymać uwagę publiczności. Zdając sobie sprawę, że pięć lat temu może mi kiedyś zabraknie historii, wyznaczyłem sobie proste zadanie:na koniec każdego dnia siadałem i nagrywałem najbardziej godny historii moment mojego dnia, nawet jeśli ten moment wydawał się nudny, łagodny, mało inspirujący iw ogóle niegodny opowiadania. Zadawałem sobie pytanie:„Gdybym był zmuszony opowiedzieć historię z moich czasów, jaka byłaby ta historia?” Nazwałem to zadanie domowe na całe życie.

Postanowiłem nie spisywać całej historii, ponieważ wymagałoby to zbyt wiele czasu i wysiłku. Zamiast tego stworzyłem arkusz kalkulacyjny Excel. W kolumnie A wymieniłem datę. Następnie rozciągnąłem kolumnę B na najdalszy koniec ekranu komputera. W tej wydłużonej kolumnie B zapisuję swoją historię. Celowo ograniczyłem miejsce, które muszę napisać — wystarczy jedno lub dwa zdania, aby uchwycić ten moment.

Miałem nadzieję, że co miesiąc lub dwa znajdę nową historię. Zamiast tego wydarzyło się coś niesamowitego. Wymagając od siebie codziennego znajdowania historii, opracowałem nieoczekiwanie ostry obiektyw do historii. Widziałem ich tam, gdzie kiedyś nie widziałem. Zdałem sobie sprawę, że mój dzień był wypełniony historycznymi momentami, zarówno dużymi, jak i małymi, które zasługiwały na uznanie i pamięć.

Kiedy moja córka po raz pierwszy sama wpadła na zajęcia taneczne, kazała mi zostać w samochodzie.

Kiedy mój syn powiedział mi, że to nie pomaga, kiedy lekarz mówi, że to tylko uszczypnie, ale to naprawdę boli.

Czas, w którym odkrył bicie serca mojej żony i nazwał to biciem serca.

Pierwszy (i jedyny) raz, kiedy moje dzieci nie kłóciły się o to, kto może usiąść obok mamusi w budce restauracyjnej.

Chociaż mam teraz arkusz kalkulacyjny, który zawiera 27 stron i ponad 3500 wpisów, prosta czynność zauważenia ich, uznania ich, a następnie ich zapisania, utrwaliła tak wiele z nich w moim umyśle. Ale nawet jeśli nie pamiętam jednego z tych wspomnień, mogę wrócić do wpisu, takiego jak ten z marca 2016 roku, który brzmi:„Charlie i ja grabimy liście na podwórku. To wspaniałe uczucie, gdy ten nieprzydatny mały chłopiec mi pomaga”.

Jeśli teraz przeczytam ten fragment, wrócę w tej chwili. Widzę, jak mój 3-latek walczy o trzykrotnie większą grabie, myśląc, że pomaga, podczas gdy jedyne, co robi, to przedziera się przez moje stosy liści i wykonuje dla mnie więcej pracy. Znowu stoję na moim podwórku, otoczony liśćmi, obserwując małego chłopca, który chichocze, walczy i przewraca się. To chwila, która zostałaby zapomniana.

Gdyby w moim domu wybuchł pożar i mógłbym uratować tylko jeden przedmiot, nie byłoby to moje podpisane wydanie Człowieka bez kraju Kurta Vonneguta. albo przepis mojej zmarłej mamy na placek z mięsem (jedyne słowa, jakie mam, jakie mam napisane w dłoni mojej mamy) albo nawet Puppy, wypchane zwierzę, które mam od dnia narodzin. To byłby mój arkusz kalkulacyjny Praca domowa na całe życie. Oczywiście jest teraz zapisany w chmurze w wielu lokalizacjach, więc w rzeczywistości prawdopodobnie chwyciłbym przepis mojej mamy i przeprosił Szczeniaczka po wyjściu. Ale bez wątpienia arkusz kalkulacyjny jest najcenniejszą rzeczą, jaką posiadam.

Ponieważ od 20 lat jestem również nauczycielem w szkole podstawowej, czuję się upoważniony do zadawania pracy domowej, więc przypisuję ją Tobie. Nie musisz używać arkusza kalkulacyjnego — możesz użyć notatki w telefonie lub dziennika w skórzanej oprawie. Każdego dnia, bez wyjątku, usiądź i uwiecznij jedną wartą historii chwilę ze swojego dnia, nawet jeśli nie wydaje się to strasznie wyjątkowe. Bądź cierpliwy, opracowując własny obiektyw na historie, aby spowolnić czas i zapamiętać te jasne, ciężkie i cudowne dni z dziećmi. Zasługujesz na ten prezent dla swojego przyszłego ja.


  • Spotkanie dzieci:jak opiekunki mogą zrobić świetne pierwsze wrażenie
    Kiedy rozmawiasz z nowymi rodzinami na następnykoncert opiekuńczy — czy tow niepełnym wymiarze godzin ,pełny etat lub tylko nalato — najważniejsze wrażenie, jakie robisz, nie dotyczy rodziców, ale dzieci. Sposób, w jaki poznasz dzieci, będzie się r
  • Jak uspokoić płacz dziecka?
    Rozdzierające uszy krzyki dziecka mogą irytować najsłodszą duszę. Może również zaostrzyć depresję poporodową i zagrozić zdrowiu matki. Ponieważ dzieci są różne, rodzice więcej niż jednego dziecka mogą napotkać skrajnie odmienne temperamenty swoich dz
  • Przewodnik taty dotyczący wychowywania dziewczynek
    Mój mąż i ja mamy szczęście być rodzicami trzech dzikich i wełnistych dziewczynek. I od tej nocy, kiedy na świat przyszła nasza pierwsza córka, odkąd mój mąż spojrzał w jej maleńką buzię noworodka i delikatnie trzymał jej małe ciałko, był naturalny