Dlaczego dwuminutowe ostrzeżenia nie działają na czas przed ekranem

Dlaczego dwuminutowe ostrzeżenia nie działają na czas przed ekranem

Zeszłej nocy mój 10-latek i ja leżałyśmy w łóżku, oglądając odcinek „Przyjaciół”.

– Jeszcze dwie minuty, Dyl – ostrzegłem go, spoglądając jednym okiem na telefon.

Przewiń do tego, co było bardziej jak 12 minut później, kiedy w końcu sięgnąłem po pilota:„Ale Mooooom”, zaczął. „To ten, w którym Ross i Rachel biorą ślub w Vegas!”

I tak po kolejnych pięciu minutach marudzenia i uwodzicielstwa poddałem się i pozwoliłem mu dokończyć oglądanie odcinka. Wiem. Jestem totalnym frajerem.

  • REL ATED: Najlepsze rozwiązania czytelników dotyczące czasu przed ekranem

Ale najwyraźniej problem nie polega na tym, że nie wyłączyłem telewizora po pierwszych dwóch minutach. Chodzi o to, że przede wszystkim dałem mojemu dziecku ostrzeżenie. Ponieważ według nowego badania przeprowadzonego przez University of Washington, dwuminutowe ostrzeżenie dla dzieci, że czas przed ekranem dobiega końca, znacznie utrudnia przejście od tego, do czego ich oczy są przyklejone – tabletów, telefonów, telewizorów.

Badacze przeprowadzili wywiady z 27 rodzinami na temat tego, jak zarządzają mediami i czasem przed ekranem dla swoich małych dzieci i przedszkolaków. Następnie przeprowadzili badanie 28 różnych rodzin, które udokumentowały, co oglądają ich dzieci, co robili rodzice w tym czasie, co skłoniło do zakończenia wyświetlania ekranu i jak bardzo dzieci były zdenerwowane w ciągu dwóch tygodni.

Wyniki? Rodzice zgłaszali, że ich dzieci były o wiele bardziej zdenerwowane, częściej, gdy otrzymały ostrzeżenie, że ich czas przed ekranem dobiega końca, niż gdy ich czas przed ekranem został po prostu zatrzymany bez ostrzeżenia.

  • RELA TED: Kontrolowanie wykorzystania technologii:inteligentna strategia odtwarzania

„Byliśmy naprawdę zszokowani – do tego stopnia, że ​​pomyśleliśmy, że„ cóż, może rodzice dają ostrzeżenie tylko dwie minuty tuż przed czymś nieprzyjemnym lub gdy wiedzą, że dziecko może stawić opór ”- powiedział główny autor Alexis Hiniker, „ Zrobiliśmy więc wiele rzeczy, aby to kontrolować, ale za każdym razem, gdy to pocięliśmy, dwuminutowe ostrzeżenie pogorszyło sytuację”.

Według starszej autorki badania, Julie Kientz, może to wynikać z tego, że zamiast pomagać dziecku w odejściu od ekranów, dwuminutowe ostrzeżenie faktycznie przygotowuje je do walki z tym problemem.

„To zdecydowanie wiek, w którym rodzice starają się unikać walki o władzę, a dzieci są dla nich bardzo przyjazne” – wyjaśniła. „Sądzimy, że prawdopodobnie dwuminutowe ostrzeżenie przygotowało ich do tego, że wiedzieli, że będzie ta bitwa”.

  • Masz malucha w domu? Zarejestruj się za darmo Biuletyn Parents Daily dla małych dzieci

Oczywiście programy, które automatycznie się powtarzały lub miały podglądy zaraz po tym, utrudniały dziecku odwrócenie się. Rodzicom udało się jednak ułatwić przejście, gdy zrzucili winę na samą technologię, mówiąc, że bateria się rozładowała lub Wi-Fi zepsuło się.

„To, co zrobiła sama technologia, zrobiło ogromną różnicę” — powiedział Hiniker. „Jeśli technologia wspierała rodzica i jakby mówiła„ czas przed ekranem się skończył ”, sprawy potoczyły się lepiej, niż gdyby rodzic po prostu powiedział dziecku „skończone”.

Tymczasem przejścia z ekranów bez ostrzeżeń poszły całkiem nieźle. „Około 80 procent przejść było całkowicie w porządku” — powiedział Hiniker. „Właściwie przez większość czasu dzieci były z tego powodu szczęśliwe — były podekscytowane możliwością zrobienia tego, co miało nadejść”.

Przepraszam, Ross i Rachel. Ale przynajmniej dla mojego dziecka oznacza to, że nadszedł czas, aby umyć zęby.

Hollee Actman Becker jest niezależną pisarką, blogerką i mamą. Sprawdź jej stronę internetową holleeactmanbecker.com po więcej, a potem śledź ją na Twitterze pod adresem @holleewoodworld.