Czy lanie jest odpowiednią karą?

Pyt. Mój mąż i ja nie zgadzamy się, jak zdyscyplinować naszego siódmoklasistę. Jego oceny w tym roku są bardzo niskie, choć wygląda na to, że zda. Mój mąż właśnie powiedział mu, że da mu klapsa, jeśli nie poprawi ocen do końca roku szkolnego. Mówię, że jest za stary na lanie i wiem, że są skuteczniejsze sposoby, by mu pomóc. Dla mnie lanie nie wchodzi w rachubę dla chłopca, który ma 13 lat. Jakieś rady? A Ważne jest, aby zdefiniować tutaj problem i kto jest jego właścicielem. Problem polega na tym, że twój syn nie osiąga tego, w co ty i twój mąż uważacie, że powinien. Pierwsze pytanie brzmi:dlaczego? Czy oddaje pracę domową? Czy jest zdolny do pracy? Czy rozmawiałeś z jego nauczycielami i/lub doradcą? Wszystko to wymaga czasu i zdecydowanie powinno znaleźć się w twoim programie, nawet w tak późnym terminie, aby wszyscy mogli rozpocząć następny rok szkolny przygotowani tak, aby problem się nie rozwinął.

Jeśli chodzi o ten rok szkolny, jest już za późno na poprawianie ocen, ale twój syn musi wiedzieć, że musi włożyć wysiłek, korzystając z twojego wsparcia i zachęty. Ważne jest to, czego się uczy, a nie oceny. Należy mu komplementy za nawet niewielkie ulepszenia.

Jeśli chodzi o inne konsekwencje, klapsy nie są naturalne i logiczne. Zamiast tego możesz nalegać, aby uczęszczał na zajęcia w szkole letniej (nawet jeśli zda) w obszarach, w których jego oceny są niskie. Innymi konsekwencjami może być to, że jesienią nie będzie mógł uprawiać sportu przez semestr, dopóki nie pojawią się jego stopnie. Jestem pewien, że możesz wymyślić wiele konsekwencji (które mogą być również pozytywną nagrodą) za sukces lub niepowodzenie w podnoszeniu ocen. W końcu to problem twojego syna. Musi go rozwiązać za pomocą twoich rad i mentoringu.