Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa

Jeśli o tym nie słyszeliście, mówimy o „obciążeniu psychicznym”, gdy mówimy, że matki czasami częściej wychowują niż tatusiowie, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. To ta niekończąca się lista rzeczy do zrobienia, która unosi się z tyłu głowy:„Powinienem zadzwonić po pediatrę”, „Muszę zatrudnić opiekunkę do dziecka”, „Czy moje dziecko ma zaległości w szkole?” Nawet z dobrymi ojcami i partnerami obciążenie psychiczne się sumuje. Ale dlaczego? Badania pokazują, że ciężary rodzicielskie często spadają na mamy. Niedawny raport Bright Horizons Family Solutions wykazał, że pracujące mamy trzy razy częściej radzą sobie z harmonogramami dzieci i obowiązkami domowymi niż pracujący ojcowie.

Nawet gdy ojcowie chcą być równymi rodzicami, presja i patriarchalne oczekiwania korporacyjnej Ameryki często zmuszają ich do cięższej pracy poza domem, pozostawiając mamie więcej nieodpłatnej pracy rodzicielskiej. A brakująca narracja dotycząca rodzicielstwa LGBTQ pozostawia dużą lukę w dostępie do zasobów rodzicielskich dla wszystkich. Kiedy traktujemy obciążenie psychiczne jako „problem z mamą”, ważne jest, aby nadal pamiętać, że waga również różnie wygląda z mamą na mamę. Gospodarstwa domowe z dwiema mamami mogą być zmuszone do poruszania się po finansach w wyjątkowy sposób, matki dzieci ze specjalnymi potrzebami mogą dodatkowo martwić się planowaniem interwencji terapeutycznych, a czarne mamy często są zmuszone do prowadzenia trudnych rozmów ze swoimi dziećmi, których inni rodzice nigdy nie doświadczą .

Jeśli ciężar obciążenia psychicznego nie był już wystarczająco odczuwalny, kiedy zaczęła się pandemia COVID-19, obserwowaliśmy, jak dodaje kilogramy na plecach rodziców. I znowu, społeczeństwo oczekuje od matek jeszcze większego ciężaru rodzicielskiego ciężaru. Statystyki pokazują, że nawigacja w zakresie nauki zdalnej, opieki nad dziećmi i nadchodzących decyzji edukacyjnych spoczywa na mamach, nawet jeśli oboje rodzice pracują w pełnym wymiarze godzin.

Czas wysłuchać historii, które rodziny są gotowe opowiedzieć. Potrzebujemy zmiany paradygmatu w rodzicielstwie, aby rodziny miały zasoby potrzebne do rozwoju.

Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Ankiety pokazują, że podczas pandemii mamy nadal niosą ze sobą ciężar opieki nad dziećmi i prac domowych Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Najlepsza opieka nad dystansem społecznym podczas kryzysu związanego z koronawirusem polega na obniżeniu oczekiwań rodzicielskich Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Rodzice transpłciowi są pomijani w dyskursie o rodzicielstwie – a pandemia to wyraźnie wyjaśnia Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Mamusie są zły i to jest w porządku. To jest etap żalu. Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa

Gdzie zmęczone matki mogą udać się na odpoczynek? Priscilla Blossom, latynoska mama z Kolorado, chce wiedzieć.

„Czuję, że nigdy nie nadążę, ponieważ nie mam przerw ani wystarczającego wsparcia. Częścią tego jest po prostu aktualna dynamika w moim gospodarstwie domowym. [Reszta] polega na tym, że mój partner nie zdaje sobie sprawy, jak dużo pracuję włożyć” – powiedział Blossom, który uważa, że ​​regularne otrzymywanie potwierdzenia może mieć znaczenie.

Podobnie jak wiele matek w USA, jest główną opiekunką ich syna i robi wszystko, co w jej mocy, aby rozwijać swoją karierę, jednocześnie wspierając męża na niestabilnym rynku pracy.

„Czasami prawie przepraszam, kiedy nie zabieram się za wszystko — w tym nie przypominam mężowi o rzeczach, za które jest odpowiedzialny, nawet jeśli mnie o to nie prosi”.

Blossom jest przekonana, że ​​pomimo wysiłku odziedziczyła to samo obciążenie psychiczne i pracę, którą była świadkiem dorastając w swoim domu imigrantów. Podobnie jak jej matka, zarządza morzem przytłaczających obowiązków — i wie, że ta lista będzie się tylko wydłużać.

Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa

„Chociaż wkład ojców w opiekę nad dziećmi wzrósł w ostatnich dziesięcioleciach, matki nadal spędzają więcej czasu z dziećmi i przejmują więcej ich podstawowych potrzeb” – mówi Kelly Musick, profesor analizy polityki, zarządzania i socjologii na Cornell University, zauważając, w jaki sposób te różnice nadal wpływają na różnice między płciami w pracy i zarobkach.

W swoim badaniu Jak radzą sobie rodzice:subiektywne samopoczucie matek i ojców w czasie z dziećmi Musick sugeruje, że różnice między płciami w samopoczuciu rodziców — matki są mniej szczęśliwe, bardziej zestresowane i bardziej zmęczone spędzaniem czasu z dziećmi niż ojcowie — odzwierciedlają to, co matki i ojcowie robią z dziećmi.

Matki spędzają więcej czasu z dziećmi na stosunkowo uciążliwych czynnościach, takich jak podstawowa opieka nad dzieckiem, podejmowanie decyzji dotyczących opieki nad dziećmi, gotowanie i sprzątanie, podczas gdy ojcowie spędzają więcej czasu na czynnościach, które dają dużo przyjemności i mało stresu, takie jak zabawa i wypoczynek , czytamy w badaniu, zanim zauważono, że matki spędzają więcej czasu sam na sam z dziećmi i mają mniej wolnego czasu.

Jej badania dołączają do badania z 2016 r. oceniającego wpływ wąskich ról płciowych na doświadczenia matki związane z poczuciem winy w rodzinie i pracy oraz winy w rodzinie.

Te odkrycia skłaniają nas do przemyślenia, w jaki sposób presja społeczna związana z intensywnym rodzicielstwem różni się w przypadku matek i ojców” – mówi Musick. „Ostatecznie mogą nam pomóc przemyśleć, w jaki sposób możemy zmienić role rodzicielskie, aby zapewnić zarówno matkom, jak i ojcom większą elastyczność w ich czasie. z dziećmi."

Zmieniający się krajobraz

Ponieważ dynamika amerykańskiego macierzyństwa zmienia się gwałtownie, Blossom zastanawia się, dlaczego wciąż tak trudno jest dostrzec swoje odbicie w rozmowie o macierzyństwie. Jest dziwną, latynoską pracującą matką jedynki w pierwszym pokoleniu.

Matki są bardziej wykształcone niż kiedykolwiek i często zatrudniane – czasami nawet jako główne żywicielki rodziny. Informacje z Pew Research Center wskazują, że kobiety częściej niż kiedykolwiek zostają matkami. I nic — w tym konieczność odkładania planów — ich nie powstrzymuje.

Zmienia się również historia pochodzenia amerykańskich rodzin. W miarę jak skład etniczny Stanów Zjednoczonych nadal się różnicuje, rośnie też liczba Amerykanów mających matki imigrantki. Podobnie, bariery klasowe i dyskryminacyjne, wiek, status związku, płeć czy orientacja seksualna nie uniemożliwiają jednostkom tworzenia rodzin na ich warunkach dzięki zasobom takim jak technologia wspomaganego rozrodu (ART) i zamrażanie jaj. (Chociaż bariery klasowe i dyskryminacja pozostają.)

Zmieniła się demografia macierzyństwa, ale nie zmieniła się jego prezentacja. Zbyt często macierzyństwo jest synonimem męczennika, bogatego i białego. W poście Nory Doyle, adiunkta historii w Salem College, pisze, że proste wyszukiwanie w Google pokaże Ci obrazy matek, które wyglądają tak samo:„Ona jest prawie jednolicie biała lub o jasnej karnacji, młoda, atrakcyjna, zdrowa, a jej ubranie i otoczenie (nie wspominając o czasie, który musi poświęcić swoim dzieciom) sugerują wygodny, a nawet zamożny status ekonomiczny”. Dodaje, że te portrety pojawiły się w czasopismach i książkach drukowanych już w latach 30. XIX wieku. Ten stagnacyjny obraz macierzyństwa jest poważną szkodą dla ciągle zmieniającego się społeczeństwa. I znaczną część można przypisać temu, że nie prowadzimy właściwych rozmów.

Powinniśmy prowadzić wyraźną rozmowę o tym, jak postrzeganie tożsamości – a mianowicie płci i rasy – jest niekorzystne dla wszystkich, którzy są matkami, choć w różnym stopniu. Zamiast tego zapakowaliśmy stresory związane z macierzyństwem jako nagrodę – wraz z dowodem, że kobiety są zaprogramowane jako opiekunki i opiekunki z nieodłączną umiejętnością zarządzania rodziną.

Ta prawda jest widoczna w naszej obsesji na punkcie badań, które dokumentują fizjologiczne zmiany po ciąży — i niezastąpiony akt macierzyństwa — podczas gdy społeczeństwo odmawia rozwijania infrastruktury, która umożliwia sprostanie tym wymaganiom bez wysiłku. Naukowcy z Louisiana State University posunęli się nawet do porównania poziomów oksytocyny w mózgach samców i samic myszy, aby stwierdzić, że żeńskie komórki mózgowe biorą udział w wywoływaniu zachowań matczynych. Wyniki tych i innych badań sugerują, że matki sąstworzone do walki chociaż społeczeństwo nie jest stworzone do wsparcia.

W obliczu tak wielu badań i tak niewielkich zmian, należy zadać dwa podstawowe pytania:Jak spędzamy mniej czasu na demistyfikacji nauki o macierzyństwie, a więcej na tworzeniu sieci wsparcia, które zmniejszają obciążenie psychiczne? I jak możemy ułatwić tę rozmowę, aby odzwierciedlić stale zmieniający się krajobraz rodzicielski?

Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa

Rozpoczęcie (prawego) dialogu

Ann-Louise Lockhart, Psy.D., psycholog dziecięcy, trener rodziców i właścicielka A New Day Pediatric Psychology w San Antonio w Teksasie, mówi, że obciążenie psychiczne związane z macierzyństwem znacznie wydłuża czas spędzany aktywnie z dziećmi.

„[To] obejmuje pamiętanie o telefonach Zoom dla każdego dziecka, pamiętanie o potwierdzaniu wizyt u dentysty w ciągu dwóch dni, kupowanie prezentu na nadchodzące urodziny mamy jej partnera, proszenie partnera, aby zadzwonił do hydraulika w sprawie nieszczelnego zlewu, pamiętanie o anulowaniu subskrypcji później na tydzień przed obciążeniem jej karty” – mówi Lockhart.

Im bardziej zmarginalizowanych tożsamości się trzyma, tym większy ładunek.

„Największym stresem jest dla mnie prawdziwy brak czasu, jaki mam dla siebie” – zaczęła Tonya Abari, czarnoskóra Amerykanka z Nashville, która oprócz swojej kariery uczy się w domu.

Wymienia zwykłe rzeczy – szkoła, sprzątanie, przygotowywanie posiłków i sprawunki – które pozbawiają ją tak bardzo potrzebnego spokojnego czasu. Wie jednak, że jej mąż zmaga się z własnymi problemami jako Amerykanin pochodzenia nigeryjskiego w pierwszym pokoleniu, więc często przełyka swoją frustrację.

Chociaż Abari z radością zaszczepia swojej córce dumę kulturową i miłość do siebie, przyznaje, że konieczność lekcji rasy może być wyczerpująca. „Nie tylko zmagam się z rodzicielstwem i edukacją, ale emocjonalna praca związana z wyjaśnianiem rasizmu i mikroagresji, gdy nie ma sposobu na wdrożenie odpowiedniej samoopieki, jest wyczerpująca” – mówi.

Mercedes Samudio, licencjonowana psychoterapeutka i autorka bestsellera Shame-Proof Parenting , mówi, że obciążenie umysłowe przynosi przytłaczającą mieszankę emocji, które sprawiają, że osoby zidentyfikowane jako matka szukają równowagi w niezrównoważonym świecie. Rasizm staje się kolejnym stresorem.

„Kiedy patrzysz na świat, czarne matki mają tak negatywne perspektywy, że spędzają większość czasu jako matki na przemieszczaniu się między ufaniem własnej tożsamości a byciem osądzanym za to, że pasują lub nie pasują do pudeł, w których je umieścili. "

Matki z marginesu starają się połączyć oczekiwania społeczne z kulturowo odzwierciedlającym styl macierzyństwa.

„To posiadanie rodziców, którzy poświęcili tak wiele dla nas, aby przybyć do narodu, który często wydaje się ich nienawidzić, i próbują wyjaśnić im, że to miejsce nie jest wszystkim, czym sądzili, że będzie, a jednocześnie muszą być wdzięczni za wszystko, otrzymali i otrzymali”, mówi Blossom o stresie bycia pierwszym pokoleniem.

Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa

Wpływ stresu na wychowanie

Lockhart mówi, że obciążenie psychiczne nie jest tylko psychiczne — jest też fizyczne.

„Kiedy mama pracuje non stop, jej układ odpornościowy i zdrowie fizyczne mogą być znacznie osłabione”. Podkreśla również nieustanny cykl przytłaczania i zwątpienia.

Badanie z 2010 roku przeprowadzone przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne wykazało, że kobiety częściej zgłaszały fizyczne objawy stresu, takie jak ból głowy i rozstrój żołądka lub niestrawność. Wiemy również, że przewlekły stres zwiększa ryzyko biologicznego starzenia się i innych przewlekłych problemów zdrowotnych, takich jak nadciśnienie.

Wcześniej uważano, że wartość intensywnego macierzyństwa — termin ukuty przez socjolożkę Sharon Hays, aby opisać „skoncentrowaną na dziecku”, wysoce ofiarną metodę rodzicielską — ponieważ dobro dzieci zrównoważyłoby wszelkie konsekwencje, jakie napotyka podczas macierzyństwa. Musick zastanawia się nad poprzednimi badaniami i kwestionuje prawdziwość tych przekonań, ponieważ ojcowie zgłaszali mniejsze napięcie, ale jednakowo cenili sobie rodzicielstwo.

W badaniu zadano pytanie, w jaki sposób stres i zmęczenie wpływają na jakość macierzyństwa, oraz kwestionowano wpływ matek na wzór ojców i wykorzystywania czasu na przyjemniejsze czynności w zamian za mniej czasu. Wykonalność tego nie jest prosta, ale pytania popychają nas w kierunku równości z myślą o zdrowiu całej rodziny.

Samudio mówi, że konieczne jest zdywersyfikowanie naszego dialogu na temat macierzyństwa, aby przełamać rasowe i płciowe założenia — jeśli chcemy zmiany.

„Niezależnie od tego, ile informacji jest tam — jeśli różne tożsamości i głosy nie są reprezentowane, nie zmieniliśmy się zbytnio” — mówi Samudio. „Musimy systemowo zmienić sposób, w jaki mówi się o rodzicielstwie – odsuń go od rodzica będącego jedyną osobą, która musi nauczyć się umiejętności rodzicielskich i otwórz go na zasoby społeczności, które wspierają rodziny wszystkich tożsamości”.

Zacznijmy rozmowę.

Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Obciążenie psychiczne Czarnej Matki Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa ​​Jestem mamą dziecka ze specjalnymi potrzebami:moje stresory mogą wyglądać inaczej, ale normalne Obciążenia rodzicielskie nie są zastępowane Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Obciążenie psychiczne, gdy dwie mamy dźwigają ten ciężar Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Przeczytaj więcej na temat obciążenia psychicznego: Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Obciążenie psychiczne zaczyna się na długo zanim zostaniesz rodzicem Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa 5 sposobów, w jakie obciążenie psychiczne wpływa na zdrowie mamy i jak prosić o pomoc Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Jak obciążenie psychiczne wkrada się do twojego codziennego życia — czy zdajesz sobie z tego sprawę, czy nie Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Jak rozmawiamy o ojcach zwiększa obciążenie psychiczne mam Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Wroga, amerykańska rzeczywistość, która wraca do pracy jako nowa mama Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Jak odpocząć od mentalnego obciążenia macierzyństwa Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa Wątek Reddit pokazuje, ile pracy wymaga wyjaśnienie „obciążenia psychicznego” partnerowi Projekt Mentalny (nie)obciążenie:musimy porozmawiać o niewypowiedzianych ciężarach rodzicielstwa